Wielkanoc w Ameryce Łacińskiej

Zastanawialiście się kiedyś jak wyglądają obchody świąt Wielkiej Nocy w tak odległych krajach jak Ekwador, Kolumbia czy Meksyk? Chciałabym Wam przybliżyć kilka zwyczajów związanych z Wielkim Tygodniem w Ameryce Łacińskiej. W jaki sposób upamiętnia się tam szczególne wydarzenia sprzed 2000 lat?


PROCESJE WIELKIEGO TYGODNIA:
Spotkacie się z nimi praktyczne w każdej części Ameryki Południowej. Za najpiękniejszy pochód w Kolumbii uważa ten w miasteczku Popayan. Procesja odbywa się też m.in. w Quito – ekwadorskiej stolicy o przepięknej architekturze kolonialnej. Rozpoczyna się w samo południe Wielkiego Piątku, a trasa biegnie przez ulice Starego Miasta. Co roku uczestniczy w niej ponad 200 tysięcy osób. Na czele kroczą ubrani w spiczastą czapkę Cucuruchos – ochotnicy pragnący odpokutować za swoje grzechy (częściej jednak powodem jest tradycja rodzinna). Ich pokuta nie ogranicza się tylko do modlitwy – wielu z nich zadaje sobie ogromny ból. Warto dodać, że Cucuruchos to nie tylko dorośli, ale i dzieci. Doniosłą atmosferę podczas procesji przełamują w dość niesubtelny sposób sprzedawcy lodów, którzy również uczestniczą w tym wydarzeniu.
zdjęcia: Maria Alejandra Correa
KOLOROWE DYWANY:
Barwnie układane mozaiki kwiatów w latynoskich krajach stanowią doskonałą scenerię dla wspomnianych wyżej procesji. Niektóre z Alfombras (hiszp. dywany) śmiało można uznać za dzieła sztuki – często organizuje się konkursy na najpiękniejsze. Najwięcej kompozycji kwiatowych można znaleźć w Kolumbii i państwach Ameryki Środkowej (zwłaszcza w Gwatemali i Nicaragui).
easter-2381219_960_720
Procesja i dywan kwiatowy w Gwatemali, autor: Cesar Chacon
ODWIEDZINY SIEDMIU KOŚCIOŁÓW:
Poza procesjami Wielkiego Tygodnia w większości państw latynoskich krąży kolejny zwyczaj – odwiedziny siedmiu kościołów (od wieczoru Wielkiego Czwartku do końca Wielkiego Piątku). W niektórych kościołach organizuje się nawet procesje uwzględniające przystanki w siedmiu świątyniach na danym terenie. Wizyty i modlitwa w każdym z miejsc symbolizuje towarzyszenie Jezusowi w jego drodze od nocy, w której go pojmano do chwili ukrzyżowania.
Iglesia_de_La_Compañía,_Quito,_Ecuador,_2015-07-22,_DD_128-130_HDR
Iglesia de la Compania de Jesus w Quito to świątynia, która zachwyca wnętrzem… autor zdjęcia: Diego Delso, licencja, Wikimedia Commons.
PALENIE KUKŁY JUDASZA:
To wydarzenie cieszy się popularnością w Meksyku. Znane jest też w niektórych częściach Wenezueli. Kilka dni wcześniej przygotowuje się kukły, które wrzuca się do ognia podczas ceremonii w Wielką Sobotę. Początkowo lalki przedstawiały Judasza Iskariotę. Z biegiem czasu wymknęło się to trochę spod kontroli i ewaluowało – poprzez szkielety i diabły – do postaci ze świata polityki, za którymi nie przepadają Meksykanie. Wiadomo, czyja podobizna cieszy się największą popularnością (🧱🇺🇸). Dawniej kukły paliło się na dziedzińcu przed kościołem. Obecnie wydarzenia przeniesiono na ulice miast.
800px-Diablo_en_tradicional_quema_de_Judas,_SLP,_SLP._02
autor zdjęcia: Onewicho, licencja, Wikimedia Commons
TRADYCYJNE POTRAWY:
Wielkanoc w Ameryce Łacińskiej to okazja do spotkań w gronie rodziny, tak jak w Polsce. Wszyscy zasiadają do stołu, na którym pojawiają się typowe świąteczne potrawy. W Ekwadorze spotkacie się z zupą zwaną Fanesca. Po jej zjedzeniu, wciśnięcie w siebie przysłowiowego serniczka mogłoby stanowić problem. Otóż zupa składa się z dorsza, kawałków cukinii, 12 rodzajów fasoli, kukurydzy, ryżu, cebuli, czosnku, kminku, orzeszków ziemnych, mleka, śmietany, sera, smażonych platanów, gotowanego jajka i pierożków (empanadas) nadziewanych serem i cebulą, które posypuje się cukrem 😀
W Kolumbii podczas Wielkanocy stawia się na rybę pod różnymi postaciami – najczęściej są one wędzone lub smażone. Podaje się je z ryżem, kokosem, patacones (smażone platany) lub z maniokiem. Popularnym deserem jest tzw. Mongo Mongo na bazie ananasa, mango, słodkich ziemniaków i syropu z banana.
W Meksyku obowiązkowo musi pojawić się na stole la Capirotada Dulce (meksykański pudding chlebowy) oraz zupa fasolowa (sopa de habas con nopales) z dodatkiem cebuli, czosnku, pomidora, chili i rosołu z kurczaka.
Fanesca_2.jpg
Fanesca – tradycyjna zupa wielkanocna z Ekwadoru, autor zdjęcia: Marioaer, licencja, Wikimedia Commons.
(NIE)TRADYCYJNE OBCHODY:
w Meksyku, poza procesjami w Wielki Piątek, w których ochotnicy pokutują za swoje grzechy i przyjmują na siebie ogromne cierpienie, obchody Wielkiego Tygodnia przypominają raczej rodzinny festyn. Nie brakuje takich atrakcji jak wesołe miasteczko, budki z jedzeniem meksykańskim czy pokazy fajerwerków. Wielka Sobota stanowi w Meksyku odpowiednik naszego Lanego Poniedziałku – polewanie się wodą poprzedza dzień Wielkiej Nocy. Od poniedziałku dorośli wracają do pracy i codziennych obowiązków (dzieci cieszą się jeszcze tygodniem wolnego), dlatego też coraz częściej wykorzystuje się tydzień wolnego na wakacyjne wyjazdy. W ślad za nimi idą Kolumbijczycy, którzy również coraz częściej wyjeżdżają na wakacje podczas świąt Wielkiej Nocy. Najpopularniejszą destynacją wśród nich jest kolumbijska Cartagena. W ostatnich latach w Ekwadorze również zaobserwowano więcej wyjazdów podczas Świąt Wielkanocnych. 
plane-841441_960_720
Zwyczaje Wielkanocne w wymienionych krajach poznałam tylko dzięki opowieściom i zdjęciom mieszkających tam koleżanek. Nie było mi jeszcze dane uczestniczyć w tamtejszych obchodach i mam nadzieję, że uda mi się kiedyś tego doświadczyć. Niemniej jednak, w pełni rekompensują mi to święta spędzone w gronie rodziny – i takich właśnie chciałabym Wam życzyć! Oby były spokojne i przepełnione radością!🐣🐥😊