Parki Narodowe w USA – Wielki Kanion, Bryce Kanion, Zion

Podczas zwiedzania zachodniej części USA odwiedziłam Grand Canyon National Park, Bryce Canyon National Park oraz Zion National Park. Niestety nie udało mi się zobaczyć Antelope Canyon – wszystkie bilety zostały w tym dniu wyprzedane. Nie przeznaczyliśmy na te miejsca wystarczająco dużo czasu – jeden dzień na Wielki Kanion to stanowczo za mało. Mimo wszystko, znaleźliśmy go trochę więcej niż pewna grupka, wysiadająca z autobusu w pobliżu tarasu widokowego. Po sesji zdjęciowej na zamyślonego, członkowie grupy żwawym krokiem udali się w kierunku autokaru, kończąc swą przygodę z Wielkim Kanionem w zaskakująco szybkim tempie.

TRANSPORT:

Najłatwiej zwiedzać parki narodowe, mając do dyspozycji samochód. Proponuję przylot do Las Vegas i wynajęcie samochodu, np. na lotnisku. Oddając pojazd w tej samej siedzibie wypożyczalni można sporo zaoszczędzić. Na terenie większości parków narodowych w sezonie (czasami również poza nim) kursuje bezpłatny shuttle bus – dowiezie Was na początek danego szlaku lub do punktów widokowych.

Zion_Free_Shuttle_5479.jpg
Shuttle bus w Zion. Autor zdjęcia: gillfoto (Wikimedia commons), licencja

NOCLEGI:

Można skorzystać z hoteli w parkach narodowych, oferujących drogie noclegi (pokoje dwuosobowe od 250$/doba, wymagana jest wcześniejsza rezerwacja). Zdecydowanie tańsze są domki letniskowe, położone w pobliżu parków. Jest jednak problem z ich dostępnością – warto zarezerwować je z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem. Jeśli planujecie przeznaczyć na każdy park jeden dzień, skorzystajcie z usług znacznie tańszych moteli na trasie.

Namiot to chyba najlepsza opcja – można go kupić w USA w dobrych cenach (już od 18$ w Walmarcie). Pamiętajcie o wcześniejszej rezerwacji na polach namiotowych! Możecie je znaleźć na każdej stronie internetowej danego parku lub tutaj. W niektórych miejscach dokonuje się rezerwacji tego samego dnia, ustawiając się nad ranem w długiej kolejce. Nie potrafię jednak powiedzieć, jakie są szanse na zarezerwowanie noclegu w ten sposób. Ceny na polach namiotowych wahają się w granicach 8-20$. Często nie wliczono w nie korzystania z prysznica. Jeśli wybrany przez Was kemping nie posiada go, nie martwcie się. Nie chodzi o to, aby nakłonić Was do zaniedbania higieny osobistej. W każdym parku są prysznice, dostępne dla Gości spoza kempingu (oczywiście odpłatnie).

Odważniejsi mogą też rozłożyć namiot na terenie Parków Narodowych USA poza kempingiem. Wówczas powinni zgłosić się do Wilderness Information Center, aby uzyskać pozwolenie od władz parku. Poza zgodą na rozbicie namiotu, pracownicy wręczają tzw. bearboxy. Są to duże metalowe skrzynie, w których należy schować cały swój dobytek, posiadający jakikolwiek zapach. Śmieci, jedzenie i kosmetyki potrafią skłonić niedźwiedzia do złożenia Wam niespodziewanej wizyty w namiocie.

Na każdy z parków poświęciliśmy jeden dzień. Noce pomiędzy ich zwiedzaniem spędziłyśmy w samochodzie (parkingi Walmart/stacje benzynowe). Udało nam się sporo zaoszczędzić, ale jest to niezbyt wygodne rozwiązanie.

20150914_152748
Nasz hotel i samochód w jednym

WSTĘP DO PARKÓW NARODOWYCH:

Wstęp do większości Parków Narodowych na terenie USA jest płatny. Nie jest jednak aż tak źle – płaci się za samochód, a nie za każdego pasażera. Cena za auto waha się pomiędzy 20$ a 30$ (bilet umożliwia wjazd do danego parku przez cały tydzień). Za motocykl płaci się mniej: 10$ – 20$. Najtańszą stawkę płacą piesi i rowerzyści: 10-15$.

Jeśli chcielibyście odwiedzić więcej parków, warto pomyśleć o ANNUAL PASS w cenie 80$. Można ją zakupić przy bramie wjazdowej do większości parków lub przez Internet. Karta umożliwia wjazd na teren każdego parku przez cały rok od momentu zakupu. Annual Pass może mieć maksymalnie dwóch właścicieli.

Przy bramie wjazdowej do każdego parku otrzymacie sporo informacji od pracowników wraz z biuletynem i mapką danego miejsca. Można też udać się do Visitor Center w każdym parku. Ponadto, w sezonie odbywają się swego rodzaju wykłady, prowadzone przez Rangersów. Jeśli wyobrażacie sobie drużynę Power Rangers opowiadającą o Wielkim Kanionie to muszę Was rozczarować. Ranger to po prostu leśniczy, konserwator w parku narodowym. Niemniej jednak, jego historie są ciekawe. Zdecydowanie warto znaleźć trochę czasu na posłuchanie tego, co ma do powiedzenia superbohater leśniczy. Rangersi często prowadzą bezpłatne wycieczki po parku.

GRAND CANYON NATIONAL PARK

Nie sądziłam, że Park Narodowy może zrobić na mnie tak wielkie wrażenie – nie jestem w stanie tego opisać. Możliwość zobaczenia tego miejsca na żywo jest głównym powodem, dla którego zachęcam wszystkich do odwiedzin zachodniej części USA – nawet jeśli miałby to być wybór pomiędzy zachodem a wschodem. 

Wielki Kanion znajduje się w stanie Arizona, na terenie Wyżyny Kolorado. Zajmuje niemałą powierzchnię – rozciąga się na 4926 kilometrach kwadratowych. Ciężko ustalić, kiedy powstał – niektóre badania mówią, że liczy 70 milionów lat. Inni naukowcy twierdzą, że początki miały miejsce „zaledwie” 5-6 milionów lat temu. Najstarsza warstwa kanionu liczy 2 miliardy lat, zaś najmłodsza – 230 milionów. Wielki Kanion wykształcił się wskutek erozji skalnych.

Można go obejrzeć od strony północnej, jak i południowej – częściej wybieranej przez turystów. South Rim (na południu) umożliwia najłatwiejszy dostęp do wielu punktów widokowych oraz skorzystanie z Centrum Informacji Turystycznej i darmowego shuttle bus. Ponadto, można odwiedzić tamtejszą osadę Indian, którą zamieszkiwały kiedyś plemiona Navajo. Niemałą atrakcją jest spacer po Skywalk – szklanej platformie widokowej, zawieszonej 1220 metrów nad przepaścią. Północna krawędź kanionu posiada trudniejsze szlaki. Niestety, nie wypowiem się na temat tej części, ponieważ odwiedziłam Wielki Kanion od strony południowej. Kogoś o grubszym portfelu z pewnością zainteresuje fakt, że można tam odbyć spływ pontonem lub podziwiać te niezwykłe tereny z okien helikoptera.

Podczas zwiedzania Wielkiego Kanionu nietrudno o spotkanie z kojotem, skunksikiem i szopikiem pręgoogonowym (nie są to moje pieszczotliwe zdrobnienia – tak właśnie nazywa się ten gatunek). Występują tu również grzechotniki, jelenie kanadyjskie, czarne niedźwiedzie, wiewiórki, jeżozwierze, sokoły, bieliki amerykańskie i kondory kalifornijskie.

punkt widokowy...
NAJWIDOCZNIEJ DLA DOBREJ FOTKI MOŻNA ZROBIĆ WSZYSTKO…

BRYCE CANYON NATIONAL PARK

Bryce Canyon National Park to niewielki Park Narodowy (145 kilometrów kwadratowych) w stanie Utah, który zrobił na mnie większe wrażenie niż Wielki Kanion. Być może jest to zasługa zachodu słońca, na który trafiliśmy, będąc na jednym z najlepszych punktów widokowych w tym parku.

Mimo słowa „Canyon” w swojej nazwie, właściwie nie jest on kanionem. Po pierwsze, nie przepływa przez niego rzeka – taka nazwa jest więc bezpodstawna. To miejsce powstało wskutek niszczenia skał podczas naprzemiennych cykli zamarzania (nocą) i rozmrażania (za dnia) wody, która wypełniała szczeliny w skałach. Kolejnym procesem wpływającym na wygląd tego parku jest rozpuszczanie wapienia przez deszczówkę, posiadającą kwaśny odczyn.

Zgodnie z legendą, dawni mieszkańcy Bryce Canyon mogli przeistaczać się w różne postaci za pomocą czarów. Nadużycie specjalnych mocy rozzłościło jednego z bożków, który pozamieniał ich w kamienie. Formacje skalne w parku dla niektórych stanowią potwierdzenie legendy, przypominając ludzi. Mówi się też, że kształty skał nawiązują do wież zamków i pałaców.

Jednym z wielu punktów widokowych parku jest Sunrise Point oraz Sunset Point – jak sama nazwa wskazuje – są to idealne miejsca na podziwianie wschodu i zachodu słońca. Kolejnym dobrym punktem widokowym, który oferuje odwiedzającym przepiękną panoramę jest Inspiration Point. Niemniej ciekawe jest Bryce Point, które zapewnia widok na oryginalne formacje skalne zwane amfiteatrem, w całej swej okazałości. Podczas jednego dnia w Bryce Canyon National Park odbyłyśmy spacer szlakiem Navajo Loop Trail. Pozwolę sobie pominąć jego opis – wjeżdżając do parku otrzymacie mapę i gazetkę informacyjną, w której znajdziecie wszelkie informacje dotyczące poruszania się po parku. Poza wieloma turystami, w Bryce Canyon National Park można spotkać kojota, orła, pumę, świstaka, susła i sowę.

ZION NATIONAL PARK 

Trzeci opisany przeze mnie w tym wpisie park w pełni oddaje krajobraz Dzikiego Zachodu. 600 kilometrów kwadratowych to powierzchnia Parku Narodowego Zion, który posiada pustynie, kaktusy, wodospady, kaniony, wysokie czerwone ściany piaskowców, a także wąskie labirynty i strome urwiska, które przecina Dziewicza Rzeka. To wszystko stwarza tam niesamowitą atmosferę. 

Nadana przez Mormonów nazwa tego miejsca nie jest przypadkowa. Nawiązuje do słowa Syjon, oznaczającego Miasto idealne. Początki tego miejsca sięgają 250 milionów lat temu. Wszystkie wymienione wyżej atrakcje, należące do parku zastępowało kiedyś płytkie morze, otoczone przez pustynię. Z biegiem lat (skromnie powiedziane – bardziej pasuje tu chyba z biegiem milionów lat) ukształtowały się tam ogromne, kolorowe klify, stanowiące przepiękną atrakcję turystyczną parku. Rzeka przecinająca Zion Park wycięła w niektórych miejscach szczeliny wysokości 1000 metrów. Najsłynniejszym z tamtejszych kanionów jest Zion Canyon.

Park zamieszkują jelenie mulaki, lisy, żbiki, pumy, przeróżne jaszczurki i węże (np. grzechotniki) oraz ptaki – orły, przepiórki, kukawki). Jeśli odwiedzacie park pomiędzy marcem a listopadem, istnieje możliwość odbycia szlaku Sand bench Trail konno. Rezerwacji można dokonać w schronisku Zion Lodge. Jazda konna sprawi, że poczujecie się niczym serialowy Bonanza.

Przy wjeździe do parku (drogą Highway 9, oferującą przepiękne widoki) otrzymacie wszystkie niezbędne informacje na temat tamtejszych atrakcji, szlaków i punktów widokowych. Proponuję przejazd do ostatniego przystanku Shuttle Bus w Temple of Sinawava, zatrzymując się po drodze na zobaczenie Sądu Patriarchów, Płaczącej Skały, Wielkiego ZakolaWarto też wstąpić do Zwężeń, w których można pospacerować – jak sama nazwa wskazuje – po zwężającym się kanionie. Do najbardziej interesujących atrakcji zaliczają się Szmaragdowe Stawy i Ukryty Wąwóz. Zion National Park posiada jeden z najniebezpieczniejszych szlaków na świecie obejmujący formację skalną, zwaną Lądowiskiem Aniołów (zdjęcie poniżej przedstawia fragment szlaku). Jeśli kogoś nie zadowala fotografia, zapraszam do obejrzenia filmiku, który z pewnością lepiej przedstawi Wam to miejsce.

angels-landing-2228352_960_720
Angels Landing w Zion National Park, pixabay.com, domena publiczna

OBSERWACJE GWIAZD W PARKACH NARODOWYCH USA:

Parki Narodowe na terenie USA to jedne z najlepszych miejsc na świecie do obserwacji gwiazd. Po pierwsze – znajdują się w dużej odległości od wielkich miast. Po drugie, zabudowa na terenie parków ułatwia ich obserwację poprzez ograniczenia sztucznego oświetlenia (zazwyczaj światła ustawiane są ku dołowi). Za drobną opłatą można skorzystać z licznych teleskopów, ulokowanych w wielu punktach widokowych amerykańskich parków narodowych.

Fairyland Canyon Utah Milky Way National Park Park
źródło: MaxPixel, domena publiczna

Opisane powyżej miejsca to zaledwie 3 z 59 Parków Narodowych, które rozciągają się na terenach USA. Aby uzyskać więcej informacji na temat poszczególnych miejsc warto odwiedzić tę stronę – znajdziecie tam wszelkie informacje o każdym parku w Stanach Zjednoczonych. 

Poza interesującym Nowym Jorkiem, uporządkowanym Waszyngtonem, tropikalną Florydą, filmowym Los Angeles i słoneczną Kalifornią, USA posiada jedne z najpiękniejszych parków narodowych na świecie. Nie należy omijać ich podczas swojej podróży! Zamieszczone we wpisie zdjęcia nawet w połowie nie oddają widoków, jakie oferują parki. Mam nadzieję, że wkrótce sami się o tym przekonacie. 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s